Co dzieje się z lakierem przed odbiorem z salonu?
Wiele osób zakłada, że nowe auto ma idealny lakier z fabryki — ale to nie jest pełen obraz. Auto jedzie samochodowozem w kontakcie z powietrzem, kurzem i drobnymi odpryskami przez setki kilometrów. W dealerstwie jest myte i polerowane przed wydaniem — co przy nieodpowiedniej technice zostawia mikrorysy.
Krótka inspekcja pod light bar często ujawnia mikrorysy i hologramy po myciu dealerskim — widoczne w słońcu lub pod reflektorem. Dlatego standardowo sprawdzamy lakier przy każdym odbiorze nowego auta, zanim cokolwiek zaaplikujemy.
- Mikrozarysowania transportowe — niewidoczne gołym okiem, widoczne pod light bar
- Hologramy i swirl marks po myciu w salonie — szczególnie na ciemnych kolorach
- Brak ochrony mechanicznej na masce i zderzaku — pierwsze odpryski mogą przyjść już na trasie z dealera
- Ślady po testowych przejazdach w kabinie — brud, odciski palców na plastikach





